Australijskie ustawy o ochronie sygnalistów, Corporations Act i Public Interest Disclosure Act

Australijskie ustawy o ochronie sygnalistów, Corporations Act i Public Interest Disclosure Act

Australia nie ma jednej ustawy o ochronie sygnalistów. Osoby zgłaszające nieprawidłowości chroni za pomocą zestawu odrębnych ustaw. Aktem, któremu podlega większość firm prywatnych, jest Corporations Act 2001. Od 2020 roku wymaga on, aby większe spółki prowadziły politykę dla sygnalistów, chroniły zgłoszenia anonimowe i traktowały odwet jak przestępstwo.

Najważniejsze fakty

  • Australia nie ma jednej ustawy o sygnalistach. Przepisy są rozproszone w prawie spółek, prawie sektora publicznego i prawie podatkowym.
  • Od 1 stycznia 2020 roku spółki publiczne i duże spółki prywatne muszą mieć politykę dla sygnalistów.
  • Zgłoszenie pozostaje chronione nawet wtedy, gdy zostało złożone anonimowo.
  • Ujawnienie tożsamości sygnalisty jest przestępstwem.
  • W przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych Australia nie wypłaca nagrody za zgłoszenie.

Czy istnieje jedna australijska ustawa o sygnalistach?

Nie. Australia chroni sygnalistów za pomocą kilku ustaw. Każda z nich jest przypisana do konkretnego sektora. Corporations Act 2001 obejmuje spółki i finanse. Public Interest Disclosure Act 2013 obejmuje federalną służbę publiczną. Osoby zgłaszające oszustwa podatkowe oraz członkowie związków zawodowych mają dodatkowo własne przepisy.

Dla biznesu największe znaczenie ma Corporations Act. Jego przepisy o sygnalistach znajdują się w Part 9.4AAA. Obejmują każdą spółkę i niemal każdego, kto z nią współpracuje. To, jak inne kraje odpowiadają na to samo pytanie, można sprawdzić w naszym zestawieniu przepisów o ochronie sygnalistów według krajów.

Ustawa Kogo obejmuje Co chroni Nadzór
Corporations Act 2001, Part 9.4AAA Członkowie organów spółki, pracownicy, dostawcy i ich krewni Nieprawidłowości lub niewłaściwy stan rzeczy w spółkach i finansach ASIC i APRA
Public Interest Disclosure Act 2013 Urzędnicy publiczni Commonwealthu i kontrahenci Nieprawidłowości w federalnych agencjach rządowych Commonwealth Ombudsman i urzędnicy agencji
Taxation Administration Act 1953, Part IVD Osoby posiadające informacje o podmiocie podatkowym Naruszenia przepisów podatkowych Australian Taxation Office
Fair Work (Registered Organisations) Act 2009 Członkowie i funkcjonariusze związków zawodowych oraz organizacji pracodawców Nieprawidłowości w organizacjach zarejestrowanych Fair Work Commission

Co zmieniła reforma z 2019 roku?

Nowoczesne australijskie przepisy dotyczące spółek pochodzą z 2019 roku. Treasury Laws Amendment (Enhancing Whistleblower Protections) Act 2019 uzyskał sankcję królewską 12 marca 2019 roku. Wszedł w życie 1 lipca 2019 roku. Zastąpił zestaw przepisów z 2004 roku. Tamte stare przepisy były tak wąskie, że niemal nigdy z nich nie korzystano.

Reforma nastąpiła po komisji królewskiej Hayne'a badającej nadużycia w bankowości. To dochodzenie ujawniło, jak pracowników, którzy podnosili alarm, ignorowano lub wypychano z pracy. Dlatego nowe prawo poszerzyło krąg osób uznawanych za sygnalistów. Dodało prawo do odszkodowania. Ochronę tożsamości oraz zakaz odwetu przekształciło w rzeczywiste obowiązki poparte sankcjami.

Uczyniło też kanał wewnętrzny wymogiem prawnym. Przed 2019 rokiem spółka mogła sama decydować, czy w ogóle zachęcać do zgłoszeń. Teraz te większe muszą prowadzić pisemną politykę i dać pracownikom sposób, by z niej korzystać. Ta zmiana, od rozwiązania mile widzianego do stałego obowiązku, jest sednem reformy.

Kto jest chroniony i co można zgłaszać?

Corporations Act chroni szeroką grupę, nie tylko pracowników. Uprawnionym sygnalistą może być obecny lub były członek organu, pracownik, kontrahent albo dostawca. Może to być nawet jego krewny, małżonek lub osoba pozostająca na jego utrzymaniu. Ochrona obowiązuje niezależnie od tego, czy osoba podaje swoje imię, czy pozostaje anonimowa.

„Osoba fizyczna jest uprawnionym sygnalistą w odniesieniu do podmiotu regulowanego, jeżeli jest lub była którąkolwiek z następujących osób: (a) członkiem organu podmiotu regulowanego; (b) pracownikiem podmiotu regulowanego; (c) osobą dostarczającą podmiotowi regulowanemu usługi lub towary (odpłatnie lub nieodpłatnie); (d) pracownikiem osoby dostarczającej podmiotowi regulowanemu usługi lub towary...”
Section 1317AAA, Corporations Act 2001

Zakres tego, co można zgłosić, również jest szeroki. Ochrona obejmuje nieprawidłowości lub „niewłaściwy stan rzeczy” w spółce. Obejmuje naruszenie przepisów o spółkach lub przepisów finansowych. Obejmuje też poważne przestępstwo federalne, zagrożone karą 12 miesięcy pozbawienia wolności lub surowszą. Czysto osobisty spór w pracy, na przykład dotyczący własnego wynagrodzenia, sam w sobie się nie liczy.

Chronione zgłoszenie musi trafić do właściwej osoby. Wewnątrz spółki oznacza to członka organu, wyższego rangą menedżera, audytora lub aktuariusza. Na zewnątrz zgłoszenie może trafić do organu nadzoru nad rynkiem, czyli ASIC (Australian Securities and Investments Commission). Może też trafić do APRA (Australian Prudential Regulation Authority) w przypadku banków i ubezpieczycieli. O sprawie można także poinformować prawnika, by uzyskać poradę.

Jak firmy muszą prowadzić wewnętrzny kanał zgłoszeń?

Od 1 stycznia 2020 roku większe spółki muszą mieć politykę dla sygnalistów. Obowiązek ten dotyczy spółek publicznych, dużych spółek prywatnych (proprietary companies) oraz korporacyjnych powierników funduszy emerytalnych. Spółka prywatna jest uznawana za dużą, gdy spełnia dwa z trzech kryteriów. Są to roczne przychody w wysokości 50 milionów dolarów lub więcej, aktywa brutto w wysokości 25 milionów lub więcej albo co najmniej 100 pracowników.

Polityka musi realnie działać, a nie leżeć w szufladzie. Musi jasno określać oferowane środki ochrony. Musi wskazywać, kto może przyjąć zgłoszenie. Musi wyjaśniać, jak spółka będzie wspierać sygnalistę. Musi też pokazywać, jak bada zgłoszenie i zachowuje poufność tożsamości osoby. ASIC określił, jak wygląda solidna polityka, w swoich wytycznych dla członków organów spółek.

WeMoral zamienia politykę dla sygnalistów, której wymaga Corporations Act, w kanał, z którego ludzie naprawdę korzystają. Każde zgłoszenie trafia wyłącznie do wskazanej przez Ciebie osoby. Przychodzi zaszyfrowane i pozostaje zapieczętowane. Ta pieczęć naprawdę się przydaje w Australii, gdzie ujawnienie nazwiska osoby zgłaszającej jest samodzielnym przestępstwem. Kanał przyjmuje zgłoszenia imienne i anonimowe. Każdy krok opatruje znacznikiem czasu. Dzięki temu Twoja dokumentacja jest gotowa w dniu, w którym ASIC lub APRA zapyta, jak poprowadziłeś sprawę. Wyznacz własnego uprawnionego odbiorcę albo powierz to miejsce WeMoral, hostowanemu i odpornemu na manipulacje systemowi dla sygnalistów. Wewnętrzny kanał zgłoszeń możesz uruchomić bez pisania kodu.

Kiedy sygnalista może upublicznić sprawę?

Australia stawia wysoką poprzeczkę, zanim sygnalista może zwrócić się do prasy. Zwykłe chronione zgłoszenie trafia do spółki, do ASIC lub do APRA. Ustawa dodaje jednak dwie wąskie ścieżki do dziennikarza lub posła i obie wiążą się z surowymi warunkami.

Pierwsza to zgłoszenie w interesie publicznym. Sygnalista może z niej skorzystać dopiero po tym, jak zgłosił już sprawę do ASIC lub APRA. Musi upłynąć co najmniej 90 dni bez żadnych działań. Następnie sygnalista musi najpierw złożyć pisemne zawiadomienie. Musi też mieć uzasadnione podstawy, by sądzić, że upublicznienie służy interesowi publicznemu.

Druga to zgłoszenie w sytuacji nadzwyczajnej. Otwiera się, gdy istnieje istotne i bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia, bezpieczeństwa lub środowiska. W obu ścieżkach łatwo popełnić błąd. Potknięcie może kosztować sygnalistę utratę ochrony. Dlatego większość zgłoszeń nadal zaczyna się wewnątrz spółki lub u organu nadzoru.

Jakie środki ochrony i roszczenia przysługują sygnalistom?

Chroniony sygnalista otrzymuje cztery rzeczy. Jego nazwisko pozostaje poufne. Nie można go pozwać ani oskarżyć za złożenie zgłoszenia. Jest chroniony przed jakąkolwiek krzywdą w pracy. Może też dochodzić odszkodowania, jeśli spotka go kara za to, że się odezwał.

„Osoba (pierwsza osoba) narusza niniejszy ustęp, jeżeli... zachowanie pierwszej osoby powoduje jakąkolwiek szkodę dla innej osoby... [oraz] pierwsza osoba wierzy lub podejrzewa, że druga osoba... dokonała... zgłoszenia kwalifikującego się do ochrony na podstawie niniejszej Części... [a to] jest powodem lub częścią powodu tego zachowania.”
Section 1317AC, Corporations Act 2001 (zakaz działań odwetowych)

Zasada dotycząca tożsamości jest surowa. Gdy zgłoszenie się kwalifikuje, nikt nie może ujawnić, kto je złożył. Nikt nie może też udostępniać szczegółów, które mogłyby wskazać na tę osobę, poza kilkoma przypadkami, jak zgłoszenie do ASIC. Sąd może również wyłączyć te szczegóły z materiału dowodowego, tak aby sprawa nie musiała wskazywać źródła. ASIC przystępnie opisuje te prawa na swojej stronie dla sygnalistów sektora korporacyjnego.

Ciężar dowodu przechyla się na korzyść sygnalisty. Załóżmy, że pracownik twierdzi, iż spotkała go krzywda za dokonanie zgłoszenia. To spółka musi wtedy udowodnić, że rzeczywisty powód był inny. Sąd może zasądzić odszkodowanie, przywrócić osobę do pracy i przyznać inne środki. A pracownik zazwyczaj nie pokrywa kosztów prawnych spółki, nawet gdy roszczenie upadnie, chyba że działał w złej wierze.

Jakie są kary?

Kary są surowe i dotykają zarówno osoby fizyczne, jak i spółki. Naruszenie poufności lub ukaranie sygnalisty jest zarazem przestępstwem i deliktem cywilnym. Sprawca może więc ponieść karę pozbawienia wolności, grzywnę oraz odrębną karę cywilną za ten sam czyn.

Naruszenie Kto ponosi odpowiedzialność Kara maksymalna
Ujawnienie tożsamości sygnalisty Osoba fizyczna 6 miesięcy pozbawienia wolności, 60 jednostek karnych albo obie kary
Represjonowanie sygnalisty lub grożenie mu Osoba fizyczna 2 lata pozbawienia wolności, 240 jednostek karnych albo obie kary
Którekolwiek naruszenie, jako kara cywilna Spółka Wyższa z kwot: 50 000 jednostek karnych, trzykrotność korzyści albo 10% rocznego obrotu
Brak polityki dla sygnalistów Spółka Odrębne przestępstwo na podstawie Corporations Act

Kwoty w dolarach są wysokie. Kary liczy się w jednostkach karnych. Każda jednostka to standardowa miara Commonwealthu warta kilkaset dolarów. Dla spółki maksymalna kara cywilna sięga dziesiątek milionów. Ustala się ją jako wyższą z kwot: 50 000 jednostek karnych, trzykrotność uzyskanej korzyści albo jedną dziesiątą rocznego obrotu. Firma, która nigdy nie wprowadzi polityki, łamie dodatkowo osobny przepis.

Odpowiedzialność może ponieść także spółka, nie tylko osoba, która wyrządziła szkodę. Załóżmy, że menedżer ujawnia nazwisko lub represjonuje sygnalistę. Firma może współdzielić winę i sąd może nakazać samej firmie wypłatę odszkodowania. Dlatego zarząd traktuje politykę jako realne ryzyko do zarządzania, a nie formularz do wypełnienia i zapomnienia.

A co z sektorem publicznym, podatkami i związkami zawodowymi?

Corporations Act to tylko jeden element całości. Public Interest Disclosure Act 2013 obejmuje federalną służbę publiczną. Pozwala urzędnikowi publicznemu zgłosić nieprawidłowości upoważnionemu funkcjonariuszowi w jego własnej agencji. Sprawia też, że podjęcie odwetu jest przestępstwem.

„Podjęcie represji wobec osoby z powodu zgłoszenia w interesie publicznym (w tym planowanego lub domniemanego zgłoszenia w interesie publicznym) stanowi przestępstwo.”
Public Interest Disclosure Act 2013, uproszczony zarys przestępstwa represji

Luki wypełniają dwa kolejne reżimy. Part IVD ustawy Taxation Administration Act 1953 chroni sygnalistów podatkowych. Mogą oni zgłosić naruszenie przepisów podatkowych do ATO (Australian Taxation Office) lub zarejestrowanemu doradcy podatkowemu. Fair Work (Registered Organisations) Act 2009 pełni podobną rolę wobec członków związków zawodowych i organizacji pracodawców. Przepisy stanowe i terytorialne dodają kolejną warstwę dla ich własnych sektorów publicznych.

Australijski reżim na papierze jest silny. Czyni politykę obowiązkiem. Chroni zgłoszenie anonimowe. Za zakazem odwetu stawia kary pozbawienia wolności. Nie wypłaca jednak nagrody i niewielu sygnalistów faktycznie wywalczyło odszkodowanie w sądzie, gdzie sprawy się ciągną, a szkodę trudno udowodnić. Prawo może zmusić spółkę do zbudowania kanału. To, czy pracownicy ufają mu na tyle, by z niego korzystać, wciąż rozstrzyga się w każdej firmie z osobna. Najbezpieczniejszym miejscem, by usłyszeć o problemie, jest Twoja własna linia zgłoszeniowa, na długo zanim sprawa trafi do ASIC lub na pierwsze strony gazet.

Zaktualizowano
Damian Sawicki

Radca prawny od prawa gospodarczego, handlowego i własności intelektualnej. Pisze o przepisach o sygnalistach, dyrektywie UE i wdrażaniu procedur zgłoszeń.

Uruchom kanał zgłoszeń sygnalistów w niecałe 5 minut!

Gotowa strona zgłoszeniowa zgodna z ustawą o ochronie sygnalistów. Wdrożysz ją bez programisty.